Po ciemku - Anton Czechow |
Mucha średniego kalibru wleciała do nosa pomocnika prokuratora Gagina. Czy skusiła ją ciekawość, czy też padła ofiarą własnej lekkomyślności lub mroku — skutek był taki, że nos nie zniósł obecności obcego ciała i dał hasło do kichania. Gagin kichnął, kichnął z przejęciem, z przenikliwym świstem i tak donośnie, że łóŠPo ciemku - Anton Czechow |
| 2009-08-06 21:44:55 |
Krasicki, Monachomachia, pieśń 3 |
Że dobrze myśleć o chlebie i wodzie,
Bajali niegdyś mędrcy zapalczywi.
Wierzył świat bajkom, lecz mądry po szkodzie,
Teraz się błędom poznanym przeciwi.
Już wstrzemięźliwość nie jest teraz w modzie,
Piją, jak drudzy, mędrcowie prawdziwi.
Miód dobrym myślom żywości udziela,
Wino strapione serce rozwesela.
Dały to poz Krasicki, Monachomachia, pieśń 3 |
| 2008-11-16 10:00:04 |
PAN TADEUSZ, KSIĘGA TRZECIA |
UMIZGI
Treść:
Wyprawa Hrabi na sad - Tajemnicza nimfa gęsi pasie - Podobieństwo grzybobrania do przechadzki cieniów elizejskich - Gatunki grzybów - Telimena w Świątyni dumania - Narady tyczące się postanowienia Tadeusza - Hrabia pejzażysta - Tadeusza uwagi malarskie nad drzewami i obłokami - Hrabiego myśli o sztuce - Dzwon - Bilecik PAN TADEUSZ, KSIĘGA TRZECIA |
| 2008-11-11 15:58:09 |
Prus Lalka, Tom 1 rozdział 10 |
PAMIĘTNIK STAREGO SUBIEKTA
"...Mamy tedy nowy sklep: pięć okien frontu, dwa magazyny, siedmiu subiektów i szwajcara we drzwiach. Mamy jeszcze powóz błyszczący jak świeżo wyglancowane buty, parę kasztanowatych koni, furmana i lokaja - w liberii. I to wszystko spadło na nas w początkach maja, kiedy Anglia, Austria, a nawet skołatana Tur Prus Lalka, Tom 1 rozdział 10 |
| 2008-11-07 17:00:06 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 46, str. 4 |
318
Szukali jednak gorliwie i przez następne dni. Patrole, które Glen
wysyłał w prawo i w lewo, dały wreszcie znać, że dalej zaczyna się
pustynia zupełnie bezwodna, więc gdy wypadkiem odkryto jeszcze
raz w rozpadlinie ziemnej wodę, trzeba się było przy niej zatrzymać
dla zrobienia zapasów na dalszą drogę.
Rozpadlina byŠW pustyni i w puszczy, rozdział 46, str. 4 |
| 2008-10-27 10:41:57 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 38, str. 1 |
252
Piątego dnia podróży Staś jechał razem z Nel na Kingu, trafili
bowiem na szeroki pas akacji rosnących tak gęsto, że konie mogły iść
tylko szlakiem utorowanym przez słonia: Godzina była wczesna,
ranek promienny i rosisty. Dzieci rozmawiały o podróży i o tym, że
każdy dzień zbliża ich jednak do oceanu i do ojców, do W pustyni i w puszczy, rozdział 38, str. 1 |
| 2008-10-24 10:20:41 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 36, str. 2 |
243
– Ale ja wiem; oni mieszkają w tej stronie, z której rano wstaje
słońce, nad jakąś wielką wodą.
– Tak! tak! – zawołał ze zdumieniem i radością chłopak. – Bassa-
Narok! to po naszemu wielka i czarna woda. Pan wielki wiedzieć
wszystko.
– Nie, bo nie wiem, jak przyjęliby nas Wa-hima, gdybyśmy do
nich przyszl W pustyni i w puszczy, rozdział 36, str. 2 |
| 2008-10-24 10:19:19 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 34, str. 2 |
Przez ten czas w obozie Lindego raz w raz któryś ze śpiących
Murzynów zrywał się w przedśmiertnym paroksyzmie choroby,
uciekał w dżunglę i już nie powracał. Byli jednak tacy, którzy
umierali na miejscu, a niektórzy, biegnąc na oślep, rozbijali sobie
głowy o skały w samym obozie lub też w pobliżu. Tych grzebać
musiał W pustyni i w puszczy, rozdział 34, str. 2 |
| 2008-10-24 10:17:15 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 24, str. 3 |
159
Nagle zrobiło się cicho jak makiem siał, albowiem w mrocznych
głębinach rozległo się stękanie lwa.
Konie, które pasły się opodal wśród młodej dżungli, poczęły
zbliżać się do światła, podskakując na spętanych przednich nogach,
waleczny zaś zwykle Saba zjeżył sierść i z wciśniętym ogonem tulił
się do l W pustyni i w puszczy, rozdział 24, str. 3 |
| 2008-10-20 23:06:44 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 28, str. 4 |
– Wiedziałam, że mi nie zrobisz nic złego – powtórzyła
dziewczynka, choć strach nie opuszczał jej jeszcze.
Słoń zaś cofnął w tył swoje bajeczne uszy, zwijając i rozwijając
na przemian trąbę i gulgocąc radośnie, tak jak gulgotał zawsze, gdy
dziewczynka zbliżała się do krawędzi wąwozu.
I jak niegdyś Staś ze lw W pustyni i w puszczy, rozdział 28, str. 4 |
| 2008-10-20 23:06:27 |
w pustyni i w puszczy, rozdział 28, str. 5 |
Nel jęła głaskać trąbę, z początku jedną ręką i ostrożnie, patem
dwiema, a wreszcie objęła ją obu ramionkami i przytuliła się do niej z
całą dziecinną ufnością.
Słoń przestępował z nogi na nogę i wciąż gulgotał z radości.
Po chwili zaś obwinął trąbą drobne ciało dziewczynki i
podniósłszy je w górę p w pustyni i w puszczy, rozdział 28, str. 5 |
| 2008-10-20 23:06:17 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 23, str. 1 |
146
Wielkie wypadki poprzedniego dnia i wrażenia nocne tak
wymęczyły Stasia i Nel, że gdy wreszcie zmorzył ich sen, zasnęli
oboje kamiennym snem i dziewczynka dopiero koło południa
uakazała się przed namiotem. Staś zerwał się nieco wcześniej z
wojłoku rozciągniętego blisko ogniska i w oczekiwaniu na
towarzyszkę kazał W pustyni i w puszczy, rozdział 23, str. 1 |
| 2008-10-20 11:01:59 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 10, str. 2 |
Więc gdy Gebhr wydobył nóż chcąc spełnić swą groźbę, Idrys
chwycił go za przegub ręki i zatrzymał:
– Nie! – rzekł. – Wstyd byłby dla pięciu wojowników Mahdiego
bać się tak jednego chrześcijańskiego szczeniaka, by aż obcinać mu
pięści. Będziemy wiązali go na noc, a za to, co chciał teraz uczynić,
otrzyma W pustyni i w puszczy, rozdział 10, str. 2 |
| 2008-10-14 18:38:05 |
Tłumaczenia przysięgłe |
Tłumaczenia przysięgłe potrzebne są przy wszelkich pismach i dokumentach składanych do polskich urzędów. Wszelkie dokumenty sporządzone oryginalnie w języku obcym przedkładane jakimkolwiek polskim urzędom muszą być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego. Zasady wykonywania tłumaczeń przysięgłych wynikają z istniejących pr Tłumaczenia przysięgłe |
| 2008-08-06 16:10:26 |